Zajęcie konta lub wynagrodzenia przez komornika – co robić?

Niespłacone długi mogą być źródłem wielu kłopotów – jednym z nich jest egzekucja komornicza. To nie tylko uporczywy stres, ale też konkretne problemy. Komornik w pierwszej kolejności sięgnie po naszą pensję lub należności z konta. Co wtedy robić? Przede wszystkim nie powinniśmy w tej sytuacji panikować ani chować głowy w piasek, co tylko pogorszy sytuację. Warto zapoznać się z zasadami egzekucji komorniczej i prawami, które nam przysługują. Następnie należy podjąć stosowne kroki w celu rozwiązania problemu.


Z artykułu dowiesz się:

  1. Ile może zabrać komornik z wynagrodzenia
  2. Ile komornik może pobrać z konta
  3. Co robić w sytuacji egzekucji komorniczej

Zajęcie wynagrodzenia – ile może zabrać komornik?

Komornik podejmuje się zajęcia części wynagrodzenia na wniosek wierzyciela. Stosowne pisma trafiają do pracodawcy i dłużnika. Od chwili otrzymania wezwania komorniczego pracownik traci prawo do części swojej pensji. Pracodawca przekazuje ją bezpośrednio do komornika w celu pokrycia długu.

szybka pożyczka

Zajęcie wynagrodzenia – umowa o pracę

Osobie zatrudnionej na umowę o pracę komornik może zabrać:

  • 60% pensji – jeśli długi powstały w wyniku niespłaconych alimentów,
  • 50% pensji – jeśli długi powstały w wyniku innych niespłaconych należności.

Trzeba jednak pamiętać, że komornik zawsze musi pozostawić dłużnikowi pewną minimalną kwotę do dyspozycji. Wynosi ona:

  • 2250 zł brutto (1633 zł netto) – jest to kwota równa minimalnemu wynagrodzeniu;
  • 900 zł brutto (653 zł netto) – 40% minimalnego wynagrodzenia w przypadku długów alimentacyjnych.

Prawo traktuje dłużników alimentacyjnych bardziej surowo. Zakłada bowiem, że pierwszeństwo mają potrzeby dziecka i to na ich zaspokojenie powinny zostać przeznaczone środki dłużnika w pierwszej kolejności.

Zajęcie wynagrodzenia – niepełny etat

Zasady zajęcia wynagrodzenia dla osób zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu są takie same, jak w przypadku pracowników pełnoetatowych. Egzekucji komorniczej podlega 50% pensji (lub 60%, gdy chodzi o dług alimentacyjny). Kwota, którą komornik musi pozostawić pracownikowi do dyspozycji, jest proporcjonalnie mniejsza:

  • 3/4 etatu – 3/4 płacy minimalnej,
  • 1/2 etatu – 1/2 płacy minimalnej, itd.

Zajęcie wynagrodzenia – umowa zlecenie, umowa o dzieło

Osoby, które podpisały umowę o dzieło lub zlecenie, w obliczu egzekucji komorniczej są w najtrudniejszej sytuacji. Komornik ma bowiem prawo zabrać 100% wynagrodzenia pochodzącego z tego typu umów. Aby tak się nie stało, dłużnik musi spełnić następujące warunki:

  • wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia lub umowy o dzieło ma na celu zapewnienie utrzymania dłużnika lub musi być jedynym źródłem dochodu dłużnika,
  • zarobki pochodzące z tego źródła muszą mieć charakter stały,
  • wypłaty z tytułu umowy zlecenia lub umowy o dzieło muszą mieć charakter powtarzalny,
  • dłużnik musi być związany z pracodawcą od dłuższego czasu.

Po spełnieniu tych kryteriów komornik jest zobowiązany do pozostawienia dłużnikowi kwoty na takich samych zasadach jak obejmujących umowę o pracę.

Egzekucja komornicza z wynagrodzenia – szczegółowe zasady

By dowiedzieć się, ile faktycznie komornik może zająć z naszego wynagrodzenia i jaką kwotę do dyspozycji musi nam zostawić, należy przyjrzeć się szczegółowym zasadom naliczania pensji. Zanim pracodawca przeleje nam należną kwotę wynagrodzenia, odliczy od niej obowiązkowe potrącenia. Są to:

  • składki na ubezpieczenia społeczne,
  • składki na ubezpieczenia zdrowotne,
  • zaliczka na podatek,
  • ewentualne finansowe kary porządkowe.

Jaką minimalną kwotę komornik musi pozostawić dłużnikowi po odliczeniu potrąceń?

  • 100% minimalnego wynagrodzenia – jeżeli potrącenia dotyczą tylko ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, zaliczek na rzecz podatku dochodowego oraz wpłat dokonywanych do pracowniczego planu kapitałowego, jeżeli pracownik nie zrezygnował z ich dokonywania;
  • 90% minimalnego wynagrodzenia – jeżeli z pensji potrącono również finansowe kary porządkowe nałożone na pracownika;
  • 75% minimalnego wynagrodzenia – jeżeli z pensji potrącono wcześniej wypłacone zaliczki pieniężne.
ile może zabrać komornik z wynagrodzenia

Zajęcie konta przez komornika

Egzekucja z konta bankowego jest kolejnym narzędziem, które komornicy wykorzystują, by odzyskać niespłacone długi. Tak jak w przypadku zajęcia wynagrodzenia, obowiązują ich pewne ograniczenia prawne.

Na zajętym koncie komornik co miesiąc musi pozostawić 75% minimalnego wynagrodzenia. Kwota ta w 2019 r. wynosi 1687,5 zł brutto (1242 zł netto).

Poza tą kwotą, komornik ma prawo zająć wszystkie inne środki znajdujące się na koncie. Egzekucja będzie dotyczyć również przyszłych wpłat na konto – aż do momentu, kiedy dług zostanie spłacony. W tym przypadku również trzeba pamiętać o specjalnym statusie długów alimentacyjnych. Jeśli komornik dokonuje zajęcia konta w celu odzyskania zaległych alimentów, ma prawo zabrać z niego całą dostępną kwotę.

Egzekucja komornicza z konta – czego nie może zabrać komornik?

Na konto bankowe wpływać mogą przelewy od pracodawcy, ale i te, które pochodzą z innych źródeł. Polskie prawo wskazuje, jakie środki nie podlegają egzekucji komorniczej. Są to m.in.:

  • świadczenia alimentacyjne,
  • świadczenia rodzinne – w tym środki pochodzące z programu 500+,
  • dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych,
  • zasiłki dla opiekunów,
  • świadczenia z pomocy społecznej,
  • świadczenia integracyjne,
  • świadczenie wychowawcze.
ile komornik może zabrać z konta bankowego

Egzekucja komornicza – co robić, gdy komornik zajmie wynagrodzenie lub konto?

W sytuacji, gdy komornik zajmie wynagrodzenie lub konto bankowe, nasze pole manewru jest bardzo ograniczone. Mimo to, właśnie wtedy powinniśmy podjąć natychmiastowe działania. Oto, co możemy zrobić:

  • spłacić zadłużenie jak najszybciej – jeśli dysponujemy taką możliwością, to powinniśmy zaległe należności uregulować od razu. Pozwoli nam to uniknąć kosztów związanych z dodatkowymi odsetkami, a także natychmiastowo zakończy proces egzekucji komorniczej;
  • dogadać się z komornikiem – powinniśmy wyjść z założenia, że choć sytuacja nie jest komfortowa, komornika nie warto traktować jako wroga. Możemy wnioskować o ugodę, która pozwoli nam na rozłożenie długu na raty. Kontakt z komornikiem pozwoli też doprecyzować warunki egzekucji – np. określić, jakie świadczenia wpływające na konto nie podlegają zajęciu. Co prawda lista tych świadczeń jest jasno określona, ale w przypadku źle oznaczonych przelewów łatwo o błędy i utratę środków, które powinny być chronione;
  • sprawdzić, czy egzekucja komornicza prowadzona jest zgodnie z prawem – jeśli mamy przekonanie, że komornik żąda od nas spłaty długów, które już są uregulowane, lub zajmuje nienależne pieniądze, możemy zdecydować się na wniesienie do sądu rejonowego skargi na czynności komornika. Trzeba jednak pamiętać, że skarga musi mieć mocne podstawy prawne. Błędy komornicze mogą się przytrafić, ale często wynikają one z działań wierzycieli. Zanim zdecydujemy się na tego typu działanie, musimy mieć pełne rozeznanie w sytuacji;
  • porozmawiać z pracodawcą – powinniśmy pamiętać, że w proces egzekucji komorniczej włączony jest też niekiedy pracodawca. Na nim spoczywa obowiązek przekazywania części wynagrodzenia na poczet naszych długów. Rozmowa nie pomoże w ich spłaceniu, ale z pewnością pozwoli wyjaśnić niekomfortową sytuację. A właśnie o komfort pracy powinniśmy zadbać najbardziej w okresie spłacania zadłużenia.

Kroki, które podejmiemy nie zawsze muszą prowadzić do natychmiastowego rozwiązania problemu egzekucji komorniczej. Ważne jest jednak, by z problemem się zmierzyć otwarcie i w ten sposób uniknąć dodatkowych konsekwencji.

Alt: zajęcie pensji lub konta – co robić
weź pożyczkę