gdzie na weekend z dzieckiem

Gdzie na weekend z dzieckiem?

Jakie miejsce wyjazdu na długi majowy weekend wybrać, żeby nie nudzili się ani dorośli, ani najmłodsi? Co warto wziąć pod uwagę, wybierając się na majówkę z dziećmi?

Pożyczka Vivus

Jak dojechać na długi weekend?

Wyobraźcie sobie oblany słońcem nasyp kolejowy z gładkich kamyczków i miarowy, wzmagający się z każdą chwilą stukot kół, który zapowiada pojawienie się pędzącego pociągu. Czy wam też taki obrazek kojarzy się beztroskim wyjazdem i przygodą? W dzisiejszych czasach większość rodzin z dziećmi ma duże, wygodne samochody. Zapytajcie jednak najmłodszych – kto chciałby chociaż raz dla odmiany wybrać się w podróż pociągiem? Entuzjazm i okrzyki radości gwarantowane.

Wbrew pozorom dojazd to bardzo ważny element majowego weekendu. Jeśli wyjeżdżamy tylko na kilka dni, z czego dwa spędzimy w samochodzie, z wymiotującym dzieckiem, które jeszcze przez kilka godzin po przyjeździe będzie dochodziło do siebie, może warto rozważyć alternatywne sposoby podróży. Dla najmłodszych cierpiących na chorobę lokomocyjną świetnym pomysłem jest pociąg. Nie ma kłopotu ze złym samopoczuciem, dzieci mają większą swobodę ruchu i traktują taką podróż jako jeszcze jedną okazję do zabawy.

Pociągi w Polsce, mimo że wciąż daleko im do doskonałości, są coraz szybsze i coraz bardziej przyjazne pasażerom. W niektórych składach są specjalne przedziały dla matki z dzieckiem, miejsca dla osób z dziećmi do lat 6, przewijaki i wydzielona przestrzeń na wózki dziecięce. PKP Intercity niedawno wprowadziło w pociągach Pendolino strefy ciszy, przeznaczone dla pasażerów, którzy nie chcą być narażeni na żaden hałas. Dzięki temu rodziny z dziećmi mogą poczuć się nieco swobodniej w pozostałych przedziałach.

Ceny biletów zależą od tego, kiedy je kupimy. Jeżeli zdecydujemy się na rezerwację z miesięcznym wyprzedzeniem, zapłacimy nawet 30% taniej. Warto więc rozważyć kierunek wyjazdu na długi majowy weekend, wybrany pod kątem dogodnego połączenia kolejowego.

gdzie na weekend z dzieckiem

Atrakcje dla dzieci: dinozaury, parki rozrywki i wesołe miasteczka

Parków rozrywki ze sztucznymi dinozaurami, plastikowymi dekoracjami i hałaśliwymi zabawkami na monety jest w Polsce coraz więcej. I nie oszukujmy się – bez względu na to, co o nich sądzą rodzice – dzieci je lubią. Nie jesteśmy jednak skazani na przebywanie w miejscach męczących i dla nas, i dla naszych kieszeni. Przypomnijmy sobie, co sami lubiliśmy, będąc dziećmi. Wspinanie się po drzewach, wiszenie na trzepaku, huśtanie się – do takiej zabawy wystarczy dobrze zaprojektowany miejski plac zabaw. Warto dowiedzieć się, czy jest taki w okolicy, do której się wybieramy.

Dzieci uwielbiają podpatrywać dziką przyrodę. Za najciekawsze ogrody zoologiczne w Polsce uważa się te we Wrocławiu i w Gdańsku-Oliwie. Warto odwiedzić także niedawno otwarte zoo w Poznaniu albo fokarium na Helu. W Gdyni jest największe w kraju oceanarium, w którym obejrzymy ryby, płazy i gady z całego świata.

Są też ciekawe propozycje dla tych kilkulatków, którzy wciąż jeszcze, nieskażeni przez szkolną edukację, interesują się nauką, technologią, kosmosem. W Łódzkim Parku Rozrywki, drugim co do wielkości lunaparku w Polsce, przy okazji szaleństwa na karuzeli Circus Hoppala dzieci podczas niecodziennych lekcji poznają prawa fizyki. W planetarium można dokładnie obejrzeć amerykańską sondę kosmiczną i przenieść się wirtualnie w świat gwiezdnych mgławic i obcych galaktyk. A jeśli pogoda podczas majówki nie będzie sprzyjająca, można spędzić cały dzień pełen przygód w warszawskim Centrum Nauki Kopernik.

gdzie na weekend z dzieckiem


Gdzie na majówkę ze starszym dzieckiem? Poszukiwacze skarbów i historie o duchach

A jeśli nasze dziecko wyrosło już z placów zabaw i z lekceważeniem traktuje plastikowe dinozaury? Czas wspiąć się na wyższy level przygody! Starsze dzieci uwielbiają legendy o duchach ukazujących się po zmroku na basztach średniowiecznych zamków, skarbach ukrytych w lasach i jeziorach i tajemnicach związanych z daną okolicą.

Przygodą może być na przykład przejście przez chłodną i wilgotną, pełną stalaktytów i stalagmitów Jaskinię Raj, zamieszkałą tysiące lat temu przez neandertalczyków. Czy wiedzieliście o tym, że tuż po jej odkryciu w 1963 roku pierwszymi osobami, które nielegalnie weszły do jaskini, byli kilkunastoletni chłopcy?

A może wybrać się śladami bohaterów filmu „Klub włóczykijów”, który jeszcze niedawno był wyświetlany w kinach i został ciepło przyjęty zarówno przez dzieci i młodzież, jak i przez ich rodziców, pamiętających z lat młodości książkę Edmunda Niziurskiego? Jej bohaterowie w poszukiwaniu skarbów podróżują po Górach Świętokrzyskich i zwiedzają Pułtusk.

Starszym dzieciom powinno spodobać się też na przykład przejście przez sandomierskie lochy, urozmaicone spotkaniem z duchem niejakiej Haliny, albo zamek w Łańcucie, w którym oprócz pięknego muzeum można też zobaczyć aż dwie nadprzyrodzone istoty – Diabła z Łańcuta i ducha Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej. Takich miejsc w Polsce jest mnóstwo. Są idealne nie tylko na majówkę, ale na każdy weekend, który chcemy spędzić inaczej niż zwykle.

gdzie na weekend z dzieckiem

Jeśli szukasz pomysłów na urlop, sprawdź gdzie pojechać nad morze w Polsce.

Szybka pożyczka